powiem krótko: UDAŁO SIĘ :-)
Yerba Lab wyszedł nam naprawdę spoko. Trochę za dużo yerby było wliczone w cenę wstepu (5 zalań), ale dzięki temu wszyscy mieli okazję poczuć nie tylko smak ale też działanie yerby.
Kilka elementów wymaga jeszcze dopracowania na przykład taki drobny szczegół, że fajnie byłoby na tym zarabiać ;-)
Nie wyszły nam zdjęcia za to...





pierwszy yerba lab za nami
autor: kkr. , data: sobota, sierpnia 18, 2007 ,
Etykiety: yerba mate
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz