jhujyg

Sklep Internetowy

Powiedzmy, że już jest: BUBU INTERNETOWE


Zapraszamy do zakupów, mamy nadzieje, że wszystko będzie działać jak trzeba :-)

it's been an honour

To już ostatni wpis na blogu. I mean - ostatni wpis na tym blogu, pod tym adresem. Od jutra www.2xbu.com będzie domem dla naszego sklepu internetowego. Kończy się wielomiesięczna batalia ze sobą samymi: zbieranie się, planowanie, przymiarki i wielokrotne powtarzanie tych samych czynności... bez większego efektu.

1 lipca to dla nas bardzo symboliczna data - teoretycznie to właśnie 1 lipca w zeszłym roku otworzyliśmy łubububu. Nikt już nie pamięta czy faktycznie był to 1 lipca, jeszcze jakoś w czerwcu, a może 1 października?

Jak w tytule - oraz - fajnie że nas czytacie, sorki że się opier%^&$liśmy i pisaliśmy rzadziej niż się tego po sobie spodziewaliśmy.

do zo na nowym 2xbu

kay (dziewczyny się bawią [jak zwykle])

UPDATE: nooo dobra... 6 rano, sklep praktycznie skończony, ale sen mnie zmógł :-) Zatem - dobranoc, do zobaczenia w późniejszych godzinach. Dla wątpiących:

aaaaaaaa

aaaaa!!! właśnie skasowałem wszystkie torebki dodane do sklepu internetowego, nad którym pracujemy.. dziewczyny - nie zabijcie mnie - nie da się tego odzyskać, będzie trzeba zrobić od nowa B-(


update: a nie :-) jednak nie :-) jednak intelishop.pl to naprawdę sprytny system

Nowe rzeczy.

Takie i inne do kupienia w BUBU.

Koniec

Mamy w końcu więcej czasu, wiec uroczyście obiecuję ( ja ewela ), że przynajmniej 3 razy w tygodniu będą nowe wpisy. Dopilnuję też, żeby sklep internetowy ruszył najpóźniej 10 lipca.

ale blokada

stan zawieszenia... od 3 miesięcy (co najmniej) próbujemy otworzyć sklep internetowy, trzy różne aplikacje, ze dwa razy przeliczyliśmy i skatalogowaliśmy wszystkie rzeczy w sklepie, zrobiliśmy pewnie z 500 zdjęć.. I NIC...

ale uda się. 1 lipca są pierwsze urodziny sklepu i naszej firmy = idealna okazja do otwarcia drugiego bubu, filii sklepu na chmielnej, oddziału w www!

NIE MA YERBY... YYYY...

UWAAAAAGA: Przynajmniej przez najbliższy miesiąc nie będzie w BUBU Yerba Mate.

I gdzie to wszystko zmiescić ?

Dojechały nowe rzeczy.
Ubrania:
W.I.L.K, Maldoror.
Nowa biżuteria Cos Pieknego.
Bajkowo kolorowe kolczyki i naszyjniki Ani od " ekologicznych zwierzaków".
Ponad to w wielkiej walizce, która stoi sobie w kacie BUBU leży mnóstwo torebek w cenach od 20 do 40 złotych. Nic tylko wybierać i kupować ;).
Dla stałych klientów przewidziane niespodzianki...

" nie mam czasu"

Mija kolejny dzień i właśnie uświadomiłam sobie, że jest to 26 dzień piątego miesiąca w roku. Dokładnie mówiąc od początku roku minęło już 147 dni. 147 dni przeplatanych pracą, szkołą, spotkaniami ze znajomymi, paroma wyjazdami. Wszystko w pospiechu!
Gdzie tu miejsce i czas na dobre uczynki..
Tak więc mija 147 dzień bez ani jednego dobrego uczynku.( No dobra klikałam od czasu do czasu w pajacyka ).
Takiego naprawdę dobrego, który przyczynił by sie do uratowania komuś życia, nakarmienia głodnego dziecka, wspomożenia schroniska dla bezdomnych zwierzaków. Ani razu nie oddałam krwi, nie wysłałam deklaracji, żeby stać sie potencjalnym dawcą szpiku kostnego.
Można tak wymieniać bez końca.
Zmierzam jednak do tego, iż podczas moich przemyśleń zupełnie przypadkiem trafiłam na super stronę. Kochani można w bardzo łatwy sposób uczynić ten
świat lepszym.
Wystarczy tylko chwila i można pomóc tak wielu osobom.
Dziękuje.

Gronoziomki.


Yo yo nasze wszystkie ziomy z grona! Ogłaszamy wszem i wobec, że jeśli znalazłaś/znalazłeś się na naszej liście znajomych z grona (nie, żebyśmy jakoś specjalnie hołubili społeczność tę internetową) możesz liczyć na rabaty, niespodzianki a także vipowskie info o różnorakich imprezach czy fajnych wydarzeniach, w których warto uczestniczyć. A jeżeli nie jesteś na tej liście, zapraszamy. Naszym celem było 500 znajomych, cel został osiągnięty, kolejny - 1000.

Maja Pietruszka

Nowe kolce Pietruszki.

Nowe rzeczy. Duzo nowych rzeczy!

Do BUBU dojechały nowe torebki.
Zapraszamy :).

Okulary

Dojechało całe mnóstwo nowym "pojechanych" okularów.
NA przykład takie :).


Hi hello elo elo

Tak, tak, mamy spore braki w postowaniu, ale wszystko sprzysięgło się jakoś - i wiosna, wiosna, wiosna i prace nasze i sesja i wirusy i bakterie i nawet prąd nam wyłączyli. Od poniedziałku wszystko wraca do normy a do tego przygotowujemy coś specjalnego na wiosenno-letnie sobotnie wieczory. O tym już niebawem :)

100 lat Kajtek!



Rośnij duży i mądry. Kocham Cię bardzo! Muah

m.