Poznajcie Krzysztofa. Naszego z Ewelą zioma z dawnych czasów, gdy mieszkaliśmy jeszcze na Powiślu.
Osobiście poznałem K. pod sklepem Albert. A nie, wcześniej go poznałem w luzztrze, ale to przypomnieliśmy sobie dopiero później, gdy nasza znajomośc już kwitła. No więc można powiedzieć, że poznaliśmy się pod Albertem, dzięki naszej wspólnej koleżance Madzie.
Potem były imprezy, aftery i zbyt częste aftery-aftery hehe...
No a potem ja się zająłem pracą i przez rok nie wychodziłem z domu. A potem otworzyliśmy BUBU i mamy częstsze okazje do spotkań znowu again. Tylko, że akurat teraz Krzysztof pojechał na wakacje dłuższe chyba...
Krzysztof
autor: kkr. , data: czwartek, sierpnia 09, 2007 ,
Etykiety: zioms
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz