" nie mam czasu"

Mija kolejny dzień i właśnie uświadomiłam sobie, że jest to 26 dzień piątego miesiąca w roku. Dokładnie mówiąc od początku roku minęło już 147 dni. 147 dni przeplatanych pracą, szkołą, spotkaniami ze znajomymi, paroma wyjazdami. Wszystko w pospiechu!
Gdzie tu miejsce i czas na dobre uczynki..
Tak więc mija 147 dzień bez ani jednego dobrego uczynku.( No dobra klikałam od czasu do czasu w pajacyka ).
Takiego naprawdę dobrego, który przyczynił by sie do uratowania komuś życia, nakarmienia głodnego dziecka, wspomożenia schroniska dla bezdomnych zwierzaków. Ani razu nie oddałam krwi, nie wysłałam deklaracji, żeby stać sie potencjalnym dawcą szpiku kostnego.
Można tak wymieniać bez końca.
Zmierzam jednak do tego, iż podczas moich przemyśleń zupełnie przypadkiem trafiłam na super stronę. Kochani można w bardzo łatwy sposób uczynić ten
świat lepszym.
Wystarczy tylko chwila i można pomóc tak wielu osobom.
Dziękuje.

2 komentarzy - dodaj coś!:

Dee pisze...

po oddaniu 450 ml krwi dostaje się 8 czekolad ;D a wczesniej batonika i soczek...no i oczywiscie dostaje sie wyniki badan i mozna nie isc do szkoly/pracy,a po oddaniu chyba 30 l mozna bezplatnie jezdzic kom.miejską,a za 2/3 razem mozna sie ubiegac o taka specjalną "legitymację"...same pozytywy,a do tego ratujemy komus życie :)

Anonimowy pisze...

a ja pomagam ludziom
i nie obchodzi mnie, że nie oddaję krwi, czy szpiku, nie przywiązuję się do drzewa
mały człowiek pomaga małymi rączkami
i też jest dobrze