Gdyby tak ktoś przyszedł i powiedział "stary, podpiszesz się może pod projektem 'Ustawy Torebkowej'?".. pomyślałbym o tym kimś "oto jest ekolog".
A przecież wydrukowanie formularza (albo wzięcie go z BUBU) to nie jest żaden wielki wysiłek. Nic też nie kosztuje.
A jednak taki ktoś w moich oczach uchodziłby od teraz za ekologa.
Wykorzystajcie tę szansę - zbierzcie podpisy wśród znajomych :-)
ps. wczoraj w samym sklepie zebraliśmy około 30 podpisów, wszyscy klienci wyszli też z formularzami "na wynos"..
prosty sposób na...
autor: kkr. , data: środa, marca 05, 2008 ,
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



5 komentarzy:
też jestem ekologiem
a raczej ekolożką. popieram z wszystkich sił!
Mam wątpliwość, czy taka manifestacja tak naprawdę jest "fajna". I czy można tu mówić o jakimś prestiżu przed kimś tam? Jeżeli uważasz, że akcja jest słuszna, po prostu się w nią włącz! Ale bez wymyślonej przypadkowo ideologii....
Pozdrawiam,
Janek (bubufan)
Przypadkowo to ona wymyślona nie jest. Fakty pozostają jednak faktami. Dobrze, że nawet na łamach takiego bloga rozgorzała mała dyskusja na temat ekologii. Tego co jest potrzebne a co nie. Też pozdrawiam.
A o ekologii chętnie porozmawiamy w BUBU.
Prześlij komentarz