my

To zdjęcie miało być na końcu. Jednak w związku z tym, że nie mam już siły ani ochoty wciskać ctrl a, ctrl c, ctrl v, widzicie go w tym a nie innym miejscu. My czyli ja i moja modelka Anita. Czarna sukienka od Osińska & Radzikowska. Do podziwiania tylko na zdjęciu, ponieważ kupiłam ją sobie ja.

Żarty żartami, ale pamiętajcie dziewczyny o tym, że jesteśmy jedynym miejscem w Polsce gdzie ubrania od tych zdolnych projektantek można kupić za tak nie duże pieniądze. Szybko, szybciutko. Napijemy sie mate, porozmawiamy. Przygotujcie się jednak na dwie niespodzianki.
Po pierwsze może sie okazać, że w sklepie będzie Kay. Według niego w każdej kiecce wygląda sie dobrze ;>. Druga sprawa jest taka, że nawet jak zachwycicie się ogromnie pracami Pauli i Kaśki musicie liczyć sie z tym, że jak coś nie będzie leżeć tak jak powinno, to pierwsza Wam o tym powiem.


Brak komentarzy: