około poziomu 1500 miałem problem z Mattem, nie mogłem go rozwalić.. aż tu nagle po 15 podejściach rozłożyłem czarnucha i potem juz bez żadnej porażki praktycznie do poziomu 2000... szkoda szkoda szkoda.. najtrudniejszych kolesi nokałtuje w pierwszej rundzie ehhh.. co ja teraz bede robić..
poziom 2000 w boksie na wii
autor: kkr. , data: czwartek, lipca 12, 2007 ,
Etykiety: bubu
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



1 komentarz:
proponuje sie za..bać
Prześlij komentarz