Guarana to taka roślinka południowoamerykańska, o której pewnie coś słyszałeś. Jest znana ze swoich pobudzających właściwości. Jest mocniejsza niż kawa. Jest baaardzo mocna. Kupujemy ją w 100 gramowych torebkach z yerbamatestore.pl, razem z yerbą.
Wygląd ma ciekawy - brązowy proszek. Zapach średni - jak ziemia. Smak.. ehh.. no właśnie. Smak ma ohydny wręcz. No nie da się tego pić. Udało mi się wynaleźć dwa sposoby używania tego specyfiku. Z kawą, albo z yerbą. Ze względów ideowych z kawą pić tego nie zamierzam (nie pije kawy, bo piję yerbę). Ze względów komercyjnych nie zamierzam również promować picia z yerbą (bo guarana jest dla wszystkich a yerba dla tych co pija yerbę).
No i mamy mały problem aktualnie - kilo guarany leży na półce a ja sam nie wiem jak to jeść...
guarana
autor: kkr. , data: niedziela, lipca 01, 2007 ,
Etykiety: bubu, crazy stuff
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



2 komentarze:
kup w aptece kapsułki skrobiowe i podziałkuj do nich guaranę
zdr.
A ja polecam zaparzenie guarany - ostudzenie - i zmieszanie pół na pół z sokiem egzotycznym [multiwitamina]. pychaa i działa...
Prześlij komentarz